Praga — Mała Strona po dziesięciu latach
Pierwszy raz byłam w Pradze w 2014 — studencka wycieczka, trzy noclegi w hostelu pod Žižkovem, Karlův most o świcie, wieczór w piwnicach przy Staromáku. Po dziesięciu latach wróciłam, tym razem na sześć dni, z dłuższym czasem i szerszym budżetem. Praga z 2024 jest tym samym miastem, ale jednocześnie zupełnie innym.
Mała Strona — moja prawdziwa Praga
Stare Miasto z Rynkiem Staromiejskim w 2024 jest praktycznie nie do przejścia. Tłumy turystów stoją w trzech rzędach przed zegarem, na Karlovym moście trudno się przecisnąć w godzinach 10–17. Mała Strona, czyli dzielnica po drugiej stronie Wełtawy, jest inna. Spokojniejsza, węższa, bardziej kameralna. Tam wracałam codziennie.
Mała Strona to dzielnica wokół Hradu. Ma trzy główne osie: Mostecká i Karmelitská idą równolegle do Wełtawy, Nerudova wspina się w stronę zamku. Każda z tych ulic kryje pasaże, podwórka, kościoły i barokowe kamienice z czerwonymi dachami.
Co naprawdę warto zobaczyć

- Kościół Matki Bożej Zwycięskiej — w którym znajduje się Praskie Dzieciątko Jezus, jedna z najbardziej znanych figur sakralnych w Europie. Tłumy mniejsze niż w katedrze świętego Wita, atmosfera wyciszona.
- Pałac Wallensteina i jego ogrody — barokowy kompleks z fontannami, pawiami i sztuczną grotą wyłożoną muszlami. Wstęp wolny, fenomenalny relaks po Hradczanach.
- Wieża Lobkowiczowska na Hradzie — mniej tłumna niż katedra, ale z najlepszym widokiem na Wełtawę i Stare Miasto.
- Park Petřínský — wzgórze za Małą Stroną z miniaturową wieżą Eiffla, ogrodem różanym i obserwatorium. Dojeżdża się tam kolejką linową (wliczone w bilet komunikacji miejskiej).
- Vrtbovska zahrada — najmniej znany barokowy ogród Pragi, na zboczu, z widokiem na dachy Małej Strony.
Praga, której nie znajdziesz w przewodniku
Trzy miejsca, na które trafiłam przez przypadek i które zmieniły moje wrażenia:
- Wieża Astronomiczna w Klementinum — barokowa wieża z wystawą książek, gdzie rezerwacja jest ograniczona do małych grup. Cena 350 koron (60 zł), warto zarezerwować z tygodniowym wyprzedzeniem.
- Klasztor Strahovski — klasztor premonstratensów z biblioteką, której podłogi są wyłożone białym i zielonym marmurem. Stoi na wzgórzu, dochodzi się tam pieszo z Małej Strony schodami Strahova. Mniej turystyczny niż reszta Hradu.
- Cmentarz na Vyšehradzie — Smetana, Dvořák, Čapek. Dla mnie ważniejszy klimatycznie niż Cmentarz Łyczakowski we Lwowie. Plus widoki na Wełtawę z grodu Vyšehrad.
Kuchnia — gdzie jeść, czego unikać

Główne pułapki turystyczne to restauracje wokół Rynku Staromiejskiego z menu po angielsku i cenami trzykrotnie wyższymi niż w lokalnych miejscach. Warto zejść 200 metrów dalej w boczne uliczki — ceny spadają o 50 procent, jakość rośnie.
- U Maltézských Rytířů w Małej Stronie — klasyczna kuchnia czeska, gulasz, knedliki, wieprzowina ze szpinakiem. Cena głównego dania 250–350 koron (45–60 zł).
- Lokal Hamburk u Vyšehradu — typowy lokalny pub, samoobsługa, wieprzowe knedliki za 180 koron.
- Sansho — fusion azjatycka, jedna z najciekawszych restauracji Pragi. Cena 600–900 koron za danie, warto rezerwować.
- Café Louvre — historyczna kawiarnia od 1902 roku, w której bywali Kafka, Einstein, Čapek. Niedrogo (kawa 80 koron), atmosferycznie.
Jedna rzecz, której bym dziś unikała — restauracje serwujące tylko knedliki i zupy w stylizowanych „chłopskich” wnętrzach. Większość z nich to fasada turystyczna, z mrożonymi gotowymi knedlikami z fabryki.
Co się zmieniło w dziesięć lat
Praga w 2014 była tańsza, mniej tłumna, mniej zorientowana na turystę. W 2024 ceny dorównują polskim w Krakowie i Warszawie, w niektórych miejscach przekraczają. Hostele studenckie kosztują 150–250 zł za dobę, hotele 3-gwiazdkowe 350–550 zł.
Ale Mała Strona, Vyšehrad, Strahov i kameralne kawiarnie wieczorami — wciąż mają tę nostalgiczną aurę, która sprzyja powrotom. Praga jest jak miasto, w którym zostawiłaś listę i dziś przychodzisz dopisać kolejne pozycje.
Ile dni warto spędzić w Pradze?
Cztery dni na klasyki (Stare Miasto, Karlův most, Hrad, Mała Strona). Sześć dni daje czas na Vyšehrad, Petřín, jedną wycieczkę za miasto (np. Český Krumlov lub Kutná Hora), Letnę i mniej turystyczne dzielnice. Tydzień to spokojny urlop z wieczorami w pubach i operze. Mniej niż 3 dni nie ma sensu — większość czasu zejdzie na tłumy w pierwszych miejscach.
Czy do Pragi lepiej autem, autobusem czy pociągiem?
Z Polski najwygodniej autobusem (Flixbus z Wrocławia 6–7 godzin, 80–150 zł) lub pociągiem (z Krakowa Eurocity Berliner około 7 godzin, 200–300 zł). Auto ma sens, jeśli planujesz wycieczki za Pragę — ale parking w centrum kosztuje 500 koron za dobę i jest trudno dostępny. Komunikacja miejska w Pradze jest świetna — bilet trzydniowy to 330 koron (55 zł).
Czy w Pradze obowiązuje euro czy korona czeska?
Korona czeska. Większość restauracji i sklepów akceptuje karty, gotówkę warto mieć tylko na małe lokale i tarasy. Wymiana w kantorze na Václavskim náměstí jest często niekorzystna (5–10 procent różnicy od kursu) — bezpieczniej wymieniać w bankach albo wypłacać z bankomatu. Wybierz „bez konwersji” i wypłać w koronach, nie w złotówkach.
